PODZIEL SIĘ

Kamil Donicz i Sylwester Aleksiejevas wystartowali w Iame X30 Winter Cup w hiszpańskiej Walencji. W miniony weekend zakończyła się druga edycja tej zimowej imprezy kartingowej. Oprócz wspomnianej dwójki polskich seniorów widzieliśmy w rywalizacji również dwóch kierowców w kategorii juniorskiej.

Donicz i Aleksiejevas rywalizowali w Hiszpanii ze zmiennym szczęściem. Pierwszy z nich po kwalifikacjach awansował do grupy finałowej, drugi musiał stoczyć walkę o awans w wyścigu drugiej szansy. Niestety, do awansu zabrakło bardzo niewiele, zaledwie jednej pozycji. Sylwester Aleksiejevas uplasował się na 7. pozycji w wyścigu, a awansowało tylko sześciu pierwszych kierowców.

O rywalizacji w Walencji przeczytasz tutaj.

Obaj polscy kierowcy wysoko oceniają konkurencję w hiszpańskich zawodach. Z uznaniem mówią o swoich rywalach w kategorii seniorskiej. Warto wspomnieć, że na torze Lucasa Guerrero mogliśmy obserwować utytułowanych zawodników jak Mark Kimber, jeden z liderów teamu Strawberry Racing, John Norris, Xavier Handsaeme czy Jordan Brown Nutley. – Generalnie w naszej kategorii wystąpili bardzo szybcy i dobrzy kierowcy – podsumował Kamil Donicz. Wtórował mu Sylwester Aleksiejevas: – Dobre zawody i kierowcy. To jest dobry start sezonu. W moim odczuciu konkurencja była jedna z najlepszych na świecie.

Po kwalifikacjach Kamil Donicz uplasował się na 28. pozycji w stawce i awansował do prefinału. Sylwester Aleksiejevas zakończył rywalizację kwalifikacyjną na 37. miejscu. – Było szybko przebiłem się w heatach, ale kwalifikacje były słabe – mówi nam Kamil Donicz. – W finale jechałem już na jedenastej pozycji, ale niestety miałem usterkę i zacząłem zwalniać. Spadłem na ostatnie miejsce, więc postanowiłem zjechać do depo.
Kamil zakończył swoją rywalizację na siedem okrążeń przed końcem wyścigu.

Szczęścia w imprezie nie miał też Sylwester Aleksiejevas. Po dobrych i szybkich kwalifikacjach, w ostatnim heacie otrzymał karę za wbity przedni zderzak. – Generalnie było OK, ale brakowało trochę szczęścia ze zderzakami…
Ostatecznie mieszkający na stałe w Wilnie kierowca zakończył rywalizację na siódmym miejscu w second chance heat. Wiemy, że przygotowuje się do kolejnych zawodów, które odbędą się we Francji. – Następne zawody to IAME Salbris – mówi Sylwester.

fot. Rafał Oleksiewicz (Polski Karting)
© Wszystkie prawa zastrzeżone

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here