W miniony weekend w Viterbo zakończył się Puchar Świata kategorii OK-N. W zawodach nie mogło zabraknąć fabrycznego kierowcy Lenovo Kali Kart Viniego Zarajczyka.
Dla polskiego kierowcy to kolejna światowa impreza w jego bagażu doświadczeń.
Tegoroczne rozgrywki to dla Vincenta Zarajczyka wielki poligon doświadczeń zdobywanych w międzynarodowych zawodach we Włoszech. W miniony weekend w Viterbo oficjalny kierowca fabrycznego zespołu Lenovo Kalì Kart wziął udział w prestiżowych zawodach FIA Karting World Cup w kategorii OK-N.
Dla młodego reprezentanta Polski, należącego do kartingowej kadry narodowej, start w tak potężnie obsadzonej międzynarodowej imprezie – gromadzącej aż 149 zawodników w samej klasie OK-N – stanowił ogromne wyzwanie i kolejny ważny krok w sportowym rozwoju. Choć przygotowania i wcześniejsze testy napawały optymizmem, sam weekend wyścigowy okazał się niezwykle wymagający.
W zaciętej rywalizacji grupowej i trudnych biegach kwalifikacyjnych Polak pokazał wolę walki, starając się konsekwentnie przesuwać w górę stawki. Jednak twarda rywalizacja i niezwykle wysoko postawiona poprzeczka stanowił mocną barierę.
W czasówce Vini uplasował się na 24. pozycji w swojej grupie, co dało mu 117. miejsce w klasyfikacji generalnej treningu oficjalnego. Do awansu do grupy finałowej w tak licznej stawce potrzebne były pozycje w środku stawki w dwóch heatach kwalifikacyjnych. Niestety, pierwszego z nich Vini nie ukończył po incydencie. W drugim uplasował się na 25. pozycji. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w swojej grupie Vini Zarajczyk zajął 58. miejsce, zbierając bezcenne doświadczenie w rywalizacji z najlepszymi kierowcami globu.
„Start w tak mocnej, międzynarodowej stawce to dla mnie kolejne ważne doświadczenie. Kwalifikacje i heaty nie były łatwe, ale do końca starałem się zachować koncentrację, jechać konsekwentnie i walczyć o każdą pozycję na torze. Trudny weekend, dużo nauki i kolejne cenne doświadczenie.
WORLD CUP to dla mnie w tym sezonie kolejny krok naprzód. Mam już za sobą starty międzynarodowe, ale każde zawody uczą mnie czegoś nowego. Nie wszystko ułożyło się po mojej myśli, ale dokładnie wiem, nad czym pracować dalej. Każdy start pomaga mi lepiej zrozumieć, co już działa, a co jeszcze możemy poprawić. Dziękuję zespołowi i Rubenowi za pracę przez cały weekend” – napisał na swoim profilu społecznościowym Vini Zarajczyk.
fot. @ViniZarajczyk
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS