Przed nami kolejna odsłona cyklu FIA Kartingowych Mistrzostw Europy. Kierowcy rozegrają rywalizację na torze w Walencji.
Tam, gdzie przed tygodniem wielu z nich walczyło w rundzie Champions of the Future. Dobry wynik przed tygodniem zanotował Remigiusz Samczyk.
Kierowca brytyjskiego teamu Forza Racing wystartował przed tygodniem w Walencji z nadzieją na dobry wynik. Ostatecznie uplasował się na 10. pozycji w wyścigu finałowym, zyskując w trakcie wyścigu kilka oczek. To dobry wynik, biorąc pod uwagę początek weekendu i dopiero 45. czasówkę w walce o pole position.
Po wyścigach kwalifikacyjnych Remek zanotował duży skok w klasyfikacji. Dobre tempo w heatach dało mu na koniec kwalifikacji 18. miejsce, najlepsze wśród polskich kierowców. W pięciu wyścigach kierowca Forzy przesunął się do przodu o 39 pozycji, tracąc w jednym z nich pechowo 5, co świadczy o dobrym tempie. Remek potwierdził to uzyskując w każdym z wyścigów najlepszy czas okrążenia, a w kończącym walkę o finał super heacie uplasował się na trzeciej pozycji.

Weekend wyścigowy Kartingowych Mistrzostw Europy FIA to kolejne zawody z rzędu na torze w Walencji. O tej porze roku w regionie lubi padać deszcz. Tak było przed tygodniem i tak z pewnością będzie i teraz. Remek Samczyk radzi sobie jednak doskonale na mokrym torze, co udowodnił w ostatnich zawodach. Toteż zapowiada walkę o czołowe pozycje.
Start rywalizacji w piątkowe południe.
Kierowcę wspierają

fot. @Remek Samczyk Karting Driver
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS