We francuskim Le Mans zakończył się weekend wyścigowy FIA Kartingowych Mistrzostw Świata w kategorii KZ.
Na szczyt wrócił szwedzki kierowca Viktor Gustafsson z fabryki CRG, który po raz kolejny został mistrzem świata w „królowej” kartingowych kategorii.
Zwycięstwo Viktora Gustafssona to jego drugi tytuł w karierze. Triumfował przed czterema laty, również w barwach fabrycznego teamu CRG. Od kilku lat Szwed pozostaje na absolutnym topie kartingowym. Był dwukrotnie wicemistrzem świata, czwartym i dwukrotnie trzecim kierowcą Europy. Dwa tytuły mistrzowskie FIA w „królowej” kartingowych kategorii na stałe wpisują szwedzkiego kierowcę do annałów sportu kartingowego.
We francuskim Le Mans Gustafsson zdeklasował rywali. Był poza zasięgiem i choć w dwóch heatach kwalifikacyjnych zajął drugie miejsce, można to rozpatrywać w kategoriach sprawdzenia rywali.
Pierwszego dnia rywalizacji zdobył pole position w czasówce, pozostawiając za sobą takich kierowców jak Maksim Orlov, David Trefilov, Emilien Denner czy Marijn Kremers. Mistrzowie świata Senna van Walstijn, Pedro Hiltbrand, Giuseppe Palomba czy Lorenzo Travisanutto nie byli w stanie dorównać szwedzkiemu kierowcy.
W kwalifikacjach Viktor Gustafsson wygrał pierwszy wyścig. W dwóch kolejnych zameldował się na mecie na drugiej pozycji. To dało mu pole position do super heatu, który bez większych kłopotów ukończył na pozycji lidera. Tuż za jego plecami trwała walka o jak najwyższą pozycję. Drugi na mecie był Maksim Orlov, a trzeci obrońca tytułu Senna van Walstijn, który przesunął się o cztery pozycje. Jednak w finale faworyt był tylko jeden.

Tuż po starcie objął prowadzenie w wyścigu i nie oddało go do mety. Viktor Gustafsson zdobył w wyścigu dodatkowo najlepszy czas okrążenia, a na mecie zameldował się z ponad czterosekundową przewagą. Najlepszy czas podczas całej imprezy również należał do niego. Drugi był Emilien Denner z Formula K, a trzeci Daniel Vasile z Maranello.
Pech dotknął Holendra Sennę van Walstijna, który zakończył rywalizację na czwartym kółku, po tym jak został zaatakowany przez innego mistrza świata Pedro Hiltbranda. Hiszpan został zdyskwalifikowany za agresywny manewr w walce o czwarte miejsce. Rywalizację przedwcześnie opuścili również Brazylijczyk Olin Galli na pierwszym okrążeniu oraz Włoch Matteo Vigano, a później także Giuseppe Palomba, Marijn Kremers, a także Matteo Spirgel.
David Liwiński, nasz jedyny kierowca w mistrzostwach, wykonał fantastyczną robotę w super heacie, przesuwając się w klasyfikacji o 16 pozycji! Wyścig zakończył na 13. miejscu, co dało mu start do finału z 23. pola. Tam również pokonał kilku rywali, co w konsekwencji zaowocowało 18. pozycją na mecie i przesunięciem się w dwóch wyścigach mistrzostw świata o 21 miejsc. To spory wyczyn biorąc pod uwagę, że jeszcze kilkanaście miesięcy temu nie było wiadomo czy David będzie się w ogóle ścigał po groźnym wypadku samochodowym.
Tytuł mistrzowski w kategorii KZ dla Viktora Gustafssona stał się faktem. Szwed po raz drugi w karierze został „królem” kartingu, zdobywając kolejny mistrzowski tytuł dla CRG.
Klasyfikacja FIA mistrzostw świata w kategorii KZ
1. Viktor Gustafsson SWE (CRG) =
2. Emilien Denner FRA (Formula K) +4.410 +P2
3. Daniel Vasile ROM (Maranello) +4.776 =
4. Maksin Orlov RUS (Sodikart) +4.883 -P2
5. Danielo Albanese ITA (KR Motorsport) +5.380 +P5
…
18. David Liwiński POL (Drago Corse) +16.119 +P5
fot. LRN Photo
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS