W czeskim Cheb odbyła się ostatnia runda cyklu Czech Kart Open. Na starcie w kategorii seniorskiej obserwowaliśmy Olafa Pakmura, który zakończył rywalizację w czeskiej serii. Wystartował cztery razy.
Występ w Cheb był dla kierowcy teamu KLM Kornela Lenartowicza czwartym występem w tegorocznym czeskim cyklu. Po rundach w Pisku, Wackersdorfie, Trzyńcu i Cheb Olaf zebrał masę doświadczeń, występując w silnie obsadzonej stawce seniorów. W gronie 35 kierowców z Czech i krajów ościennych, uplasował się w klasyfikacji generalnej na 23. miejscu. To bardzo dobrze, jak na debiutanta, który zaliczył zaledwie cztery z sześciu eventów cyklu.
W treningu kwalifikacyjnym ostatniej rundy w Cheb Olaf uplasował się na 16. pozycji. Apetyt był znacznie większy, biorąc pod uwagę ostatnie występy Olafa w Czech Kart Open. Start z 16. pola w pierwszym finale oznaczał jazdę w tak zwanej „strefie zgniotu” czyli w środku stawki, bowiem w rundzie wystartowało 29 kierowców.
Pierwszy finał nie był zbyt udany i szczęśliwy dla Olafa. Pięć sekund na zderzak i trzy sekundy za udział w incydencie sprawiły, że 8-sekundowa kara zepchnęła go na 22. pozycję, choć metę minął na 17. miejscu. W drugim finale nie było łatwo. Olaf znów zakończył rywalizację w drugiej części stawki, mijając metę na 25. pozycji. Pech nie omijał kierowcy z Pomorza i w super finale. Olaf zaliczył sześć z dziesięciu okrążeń i musiał przedwcześnie wycofać się z rywalizacji, nie kończąc wyścigu. Znów został sklasyfikowany na 25. miejscu w stawce.

Ostatnia runda cyklu Czech Kart Open w Czeskich Cheb zakończyła tegoroczny cykl serii za nasza południową granicą. Teraz przed tegorocznym debiutantem w kategorii seniorskiej start we włoskim finale światowym Rok Cup Superfinal. Jest to niewątpliwie niezwykłe wyzwanie i okazja do zebrania światowego doświadczenia dla Olafa. Kierowca KLM raz pierwszy wystartuje w finale światowym Rok Cup Superfinal.
ZOBACZ: BirelART gratuluje Liwińskiemu i Lenartowiczowi
Start w tej imprezie pod opieką Kornela Lenartowicza oznacza, że jest w dobrych rękach. Doskonale pamiętamy jak w sezonach 2015 i 2020 kierowcy teamu KLM wygrywali bądź stawali na podium w tej imprezie. W 2015 roku zrobił to Irlandczyk John Norris, który zajął drugie miejsce w kategorii Senior Rok, a w 2020 roku zwycięzcą Shifter Roka został David Liwiński.
PRZECZYTAJ: Szef Macha chwali Polaków

fot. Sara Pokorna
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS