Za nami inauguracyjna runda Kartingowych Mistrzostw Niemiec, Deutsche Kart Meisterschaft na torze w Muelsen.
W zawodach wystartowało trzech polskich kierowców. Filip Stec, David Liwiński i Miłosz Begiński, każdy w innej kategorii.
Deutsche Kart Meisterschaft w tym sezonie rozegra pięć mistrzowskich rund. Inauguracja miała miejsce w Muelsen. Dalsza część sezonu to weekendy wyścigowe w czeskim Cheb, Ampfing, Kerpen i Wackersdorfie. Zawody odbędą się w maju, lipcu, sierpniu i wrześniu.
Na torze w Muelsen, niezwykle popularnym w ostatnich latach, wystartowało trzech polskich kierowców. Filip Stec w kategorii Mini 60, David Liwiński w KZ2 i Miłosz Begiński w OK-N Junior. Polacy uplasowali się w pierwszej części stawki swoich kategorii, z wyjątkiem Filipa Steca, który nie wystartował w super heacie i finale z powodu …braku sprzętu. Opuścił go czeski tuner KVS Racing, który „zarekwirował” silnik. Takie sytuacje nie zdarzają się zbyt często.
„Decyzją tunera KVS Racing nie dostałem silnika na półfinał (start z P5), co wykluczyło mnie też z finału. Firma zajmuje się przygotowaniem i serwisem silników wyścigowych, ale tym razem ta decyzja przekreśliła mój weekend.” – napisał na swoim profilu młodziutki polski kierowca.
Filip Stec (Energy) prezentował dobrą postawę w zawodach. Po heatach kwalifikacyjnych plasował się na piątym miejscu w 27-osobowej stawce. W czasówce zajął 12. pozycję.
Rywalizację w Mini wygrał Niemiec Roman Meister z teamu TB Racing.
Świetnie zaprezentował się w rywalizacji David Liwiński (MP Motorsport), który w wyścigu finałowym kategorii KZ2 uplasował się na piątej pozycji. W trakcie 23 niezwykle wymagających okrążeń David przesunął się o cztery pozycje w zameldował się w TOP5. Po heatach plasował się na 9. miejscu, a w czasówce był 14. Wygrał niemiecki kierowca Markus Steel (Kartshop Ampfing), który na mecie wyprzedził Estończyka i dwójkę Holendrów.
Trzeci z polskich kierowców Miłosz Begiński (Mach1 Motorsport) zajął w finale 15. pozycję w gronie 32 kierowców, po znakomitej pogoni za czołówką. Miłosz przesunął się o 10 pozycji względem startu. Po heatach kwalifikacyjnych uplasował się na 24. miejscu, a w czasówce zanotował przed ostatnią 31. pozycję. A zatem w trakcie całego weekendu wyścigowego wykonał świetną robotę.
Wśród kierowców OK-N Junior zwyciężył Niemiec Henri Moehring z zespołu Doerr Motorsport.
fot. ADAC
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS