Tor Poznań zamknięty decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, a tymczasem niebawem miały wystartować na tym torze pierwsze wyścigi.
Jeśli chodzi o sport kartingowy to w czerwcu zaplanowano tam drugą rundę Kartingowych Mistrzostw Polski, a w sierpniu rundę Rotax.
Rozmowa z Pawłem Pęcakiem, szefem Głównej Komisji Sportu Kartingowego i członkiem prezydium zarządu Polskiego Związku Motorowego.
Tor Poznań został zamknięty. Co z drugą rundą Kartingowych Mistrzostw Polski 2026 w czerwcu?
Decyzja organu bardzo nas zaskoczyła. Zaskoczyła całe środowisko motorsportu, które jednym ruchem traci dwie dyscypliny główne i kilkadziesiąt kategorii. GKSK z pewnością wypracuje decyzje odnośnie KMP i rundy pucharowej Rotax. Myślę, że nie należy spodziewać się łatwego zastępstwa miejsca i terminu. Tor Poznań to jednak marka i nie zapominajmy o tym. Nie ma pośpiechu, a ja osobiście jeśli zajdzie taka potrzeba będę rekomendował odwołanie.
Czy otrzymaliście Państwo jako PZM jakieś informacje na temat tej decyzji? Pytam, bo pierwszą imprezą w tym sezonie na tym torze miała być pierwsza runda mistrzostw Polski w rallycrossie i autocrossie planowana na 24-26 kwietnia. Czyli na dniach.
Proces zakończony ostatecznie wczorajszą decyzją trwał od bardzo dawna. Byliśmy informowani na bieżąco. Prezes oraz Zarząd Automobilklubu Wielkopolski zrobili z pewnością więcej niż ktokolwiek sobie wyobraża. Jestem tego pewny. Złe prawo i wielodekadowe zaniedbania w obszarze regulacji spowodowały to z czym mierzy się nie tylko Poznań, ale wiele ośrodków motorsportowych.
Poszczególne komisje bez zwłoki wypracują nowy scenariusz sezonu z uwzględnieniem tego, co może się ewentualnie jeszcze pojawić w sferze decyzji administracyjnych.
Najpierw Gostyń, teraz Poznań. Wielkopolska traci dwa obiekty kartingowe w ostatnich latach. Czy możemy spodziewać się czegoś w zamian?
Absolutnie rozumiem co czują członkowie AW. Wymieniony Gostyń, mój macierzysty klub, utracił obiekt sportowy z tego samego powodu. Znam procedury i wiem co z czego wynika w temacie przekroczeń limitów hałasu w obecnym stanie regulacji prawnych. Urzędnicy w takich sytuacjach zazwyczaj nie są winni. To politycy powinni natychmiast wziąć się do pracy nad ustawami i wsłuchać się w głos środowisk, a nade wszystko dobrze zrozumieć rolę motorsportu w rozwoju młodego człowieka i kształtowaniu właściwych postaw kierowców. Nie, to z pewnością nie jest koniec…
Jeśli chodzi o tory kartingowe to czeka nas realizacja dwóch projektów – budowa nowego kartodromu w miejsce bydgoskiego obiektu przy ul. Fordońskiej oraz generalna modernizacja toru w Starym Kisielinie. Na plus należy zaliczyć odnowiony tor w Biłgoraju. Mamy wiedzę na temat zapowiedzi budowy torów w 2-3 nowych lokalizacjach, ale na konkrety musimy jeszcze poczekać.
Biłgoraj również mierzy się teraz z tym samym problemem. Monitorujecie kwestie protestów w Biłgoraju?
Informują nas przy każdej okazji. Ja wiedzę czerpie z mediów i bezpośrednich kontaktów. Wrzucam to na prezydium ZG PZM. Tak będzie też w przyszłym tygodniu w temacie Biłgoraja. Zawsze jesteśmy gotowi do współdziałania. Bardzo liczymy na ten obiekt i jego załogę.
PRZECZYTAJ: Spotkanie zarządu Autodromu z mieszkańcami
Rozmawiał Paweł Surynowicz
fot. Polski Karting
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS