Za nami czwarta odsłona serii WSK Super Master, na torze we włoskim Lonato. Wśród 375 zawodników z 60 państw świata wystartowało 22 polskich kierowców.
W czwartej rundzie WSK Super Master Series Polacy mieli pecha. Żadnemu z nich nie udało się stanąć na podium albo uplasować w ścisłej czołówce swojej kategorii. Najwyższe miejsce wśród polskich zawodników zajął David Aagten (Tony Kart), który w finale Mini 60 był 11. Pecha miał Leo Górski (RFM), który otrzymał „dyska”, a Antoni Ociepa (Novalux), Remigiusz Samczyk (Forza) i Kacper Rajpold (VDK) nie ukończyli wyścigów finałowych.
Wśród najmłodszych Mini U10 Rywalizację wygrał Amerykanin Zayne Burgees (Parolin), który utrzymał pozycję lidera i jest głównym faworytem do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. W stawce trójka Polaków. Hugo Hejnar (Monster K) uplasował się na 14. miejscu, a Oskar Bronikowski (CRG) zajął w finale 20. pozycję. Debiutujący w WSK Jan Chacon (Babyrace) nie zakwalifikował się do grupy finałowej i został sklasyfikowany na 41. miejscu.
W kategorii Mini 60 David Aagten zakończył rywalizację na 11. pozycji po bardzo dobrej jeździe. Wyprzedził 10 rywali. Z kolei drugi z Polaków w finale Filip Stec (Energy) spadł o 12 oczek i został sklasyfikowany na 20 miejscu. Do finału nie dostał się Aleksander Pelikański (Bambini), który ostatecznie zajął 43. miejsce w po prefinałach.
Rywalizację wygrał Włoch Filippo Frigerio (Babyrace), a liderem klasyfikacji generalnej jest Brytyjczyk Daniel Ferguson. Najwyższa pozycję w „generalce” zajmuje Filip Stec, który jest 10.
W kategorii OK Junior w finale obserwowaliśmy tylko jednego polskiego kierowcę. Był nim Remigiusz Samczyk (Forza), który nie ukończył wyścigu, odpadając po pierwszym kółku, jak czterech innych zawodników. Do finału nie zdołali się zakwalifikować Jan Gardzielik (Energy) 40. pozycja, Antonio Ianni (ITA, Tony Kart) 45. oraz Ksawery Dudkowski (Koski) 55. Z kolei po kwalifikacjach odpadli z rywalizacji Jan Sędek (SUI, Ward), który uległ wypadkowi, Julia Angelard (Birelart) i Błażej Kostrzewa (Ward), który zrezygnował z rywalizacji po pierwszym dniu kwalifikacji. Najprawdopodobniej nie zobaczymy go już w ekipie Ward.
Dyska za incydent w prefinale otrzymał Leo Górski (RFM), który został wykluczony z zawodów. W finale się już nie pojawił na torze.
Finał wygrał Holender Daniel Miron Lorente (Fusion), który goni lidera klasyfikacji generalnej Brazylijczyka Antonio Pizzonię juniora (Ward).
Pechowo zakończył swój wyścig finałowy Antoni Ociepa (Novalux), który zaliczył tylko trzy kółka. Z kolei bardzo dobrze zaprezentował się Aleksander Czub (KB Racing), kt óry zajął 25. miejsce, ale zdołał przesunąć się o 11 pozycji do przodu. Finału nie pojechał Dominik Wójcik (Team Driver), który pożegnał się z rywalizacją po prefinałach zajmując 50. pozycję.
Rywalizację wygrał Włoch Niccolo Perico (KR), który weekendem wyścigowym w Lonato praktycznie rozstrzygnął kwestię zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. Antoni Ociepa zajmuje w „generalce” 10. miejsce.
W kategorii OK Oskar Gałan (Fusion) uplasował się na 23. miejscu, a Kacper Rajpold nie ukończył rywalizacji finałowej, zaliczając sześć kółek. Do grupy finałowej nie wszedł Wiktor Stalmach (Fusion), z kolei Tomasz Cichoracki (Bambini) odpadł z rywalizacji po kwalifikacjach zajmując 74. miejsce.
Finał wygrał Hiszpan Benjamin Manach (Ward), a na pozycji lidera klasyfikacji umocnił się, zajmując drugie miejsce w zawodach Ukrainiec Lev Krutogolov (Energy).
Zwycięzcą kategorii KZ2 został rosyjski kierowca Max Orlov z Sodikart. On też przewodzi klasyfikacji generalnej. Morgan Knudsen (DAN, KB Racing) nie zdołał zakwalifikować się do grupy finałowej zajmując 55. miejsce po prefinałach.
fot. Sportinphoto Kart Photo-Agency
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS