Alan Jakóbiak od kilku tygodni leczy się po kontuzji odniesionej we włoskiej rundzie Rok Cup Italia. Kierowca z Radomia musi pauzować kilka miesięcy.
To skomplikowało jego sytuację wyścigową i wymusiło weryfikację planów.
„Jeszcze kilka tygodni temu moim jedynym celem było ściganie. Dziś moim najważniejszym wyścigiem jest powrót do zdrowia” – napisał na swoim profilu społecznościowym Alan Jakóbiak.
„Przede mną wiele tygodni ciężkiej rehabilitacji, bólu i pracy. Nie będzie łatwo, ale nigdy nie byłem z tych, którzy się poddają. Każdy dzień to kolejny krok do przodu i zrobię wszystko, żeby znów usiąść za kierownicą mojego gokarta” – czytamy we wpisie kierowcy KRT Exprit.
PRZECZYTAJ: Pech Alana Jakóbiaka w Jesolo
„Mam jeden wielki cel – wrócić na tor i stanąć na starcie Super Finału Światowego ROK Cup w Lonato w październiku 2026. Wiem, że czeka mnie długa droga, ale wierzę, że dam radę.
Dziękuję każdemu, kto jest ze mną, wspiera mnie, trzyma kciuki i wierzy we mnie. To daje mi ogromną siłę do walki. Obiecuję jedno – wrócę jeszcze silniejszy. Trzymajcie za mnie kciuki! Do zobaczenia na torze” – napisał Alan.
ZOBACZ: Alan Jakóbiak: Tylko oglądam rywalizację

KIEROWCĘ WSPIERAJĄ

fot. Elena Bars
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS