W miniony weekend w Słomczynie odbyła się inaugurująca europejskie zmagania impreza FIA European Championship Arrive&Drive.
Sebastian Kołakowski, główny organizator i prezes Automobilklubu Rzemieślnik udzielił Polskiemu Kartingowi wypowiedzi.
„Zabiegałem o tę imprezę kilka lat. To nie był proces łatwy. Starałem się, by z roku na rok nasz tor w Słomczynie był coraz lepszy, miał większy padok, kolejne budynki z toaletami, żeby były mocowania do namiotów, żeby było świetne łącze internetowe, które zapewniłoby transmisję telewizyjną. Generalnie, żeby otrzymać licencję międzynarodową, trzeba wykonać masę pracy.” – mówił Sebastian Kołakowski.
„To było trudne i same przygotowania przed zawodami zajęły sporo i nie trwały tydzień, ale wiele, wiele więcej. Ostatnia prosta była niezwykle wymagająca i kosztowała nas wiele wysiłku, ale myślę, że to co wszyscy zobaczyli i oglądali przez cały weekend wyścigowy, było tego warte.”
To było wielkie sportowe i organizacyjne święto. Po 30 latach przerwy impreza FIA wróciła na polski tor. Do Słomczyna przyjechali kierowcy z Ameryki Północnej, Azji, Afryki i Europy. Na słomczyńskim torze po raz pierwszy wystartowali kierowcy z Indii, Meksyku, Republiki Południowej Afryki, Armenii, Izraela, Armenii, Portugalii, Islandii czy Szwajcarii. Do walki w obu kategoriach FIA European Championship Arrive&Drive przystąpiło 40 zawodników.
„Bardzo dziękuję władzom CIK-u, że ta impreza mogła się tutaj odbyć. Polski Związek Motorowy był cały czas obecny przy organizacji tej imprezy, a mnie osobiście, szczególnie cieszy fakt, że na podium zawodów stanęli Polacy. Jest to fantastyczna sprawa.” – mówił prezes Automobilklubu Rzemieślnik.
Sukces organizacyjny FIA Karting European Championship Arrive&Drive przełożył się na wielki sukces sportowy. W obu kategoriach tytuły mistrzowskie zdobyli Polacy. Nasi kierowcy zdominowali rywalizację kategorii Junior i Senior. Aż pięciu polskich zawodników stanęło na podium obu kategorii. Kacper Turoboyski i Maksymilian Piątek zdobyli tytuły mistrzów Europy. Błażej Kostrzewa i Łukasz Jezierski tytuły wicemistrzów, a Adrian Potępa tytuł II wicemistrza w kategorii Senior.
„Nie chciałbym teraz wyprzedzać faktów, ale oczywiście padło pytanie ze strony wiceszefa CIK, czy możemy myśleć o planowaniu imprezy tej rangi u nas w przyszłym roku. Więc mam nadzieję, że wejdziemy do kalendarza rozgrywek międzynarodowych. Może nie w każdym, choć życzyłbym tego sobie i kibicom, to w co drugim roku. Bardzo bym chciał, aby tak było, bo mnie chodzi o to głównie, aby dzielić się tym naszym dobrem narodowym, jakim jest Autodrom Słomczyn.
Co jeszcze chciałbym podkreślić, to oprócz wszystkich spraw potrzebnych i wykonanych w organizacji imprezy, wiele pochwał, które zbierałem od gości z zagranicy dotyczyły nitki toru. Za każdym razem odpowiadałem, że ten tor tworzyli nie inżynierowie, tylko zawodnicy.
Dziękuję wszystkim, którzy współpracowali ze mną przy tym projekcie. To jest nasz wspólny sukces.” – powiedział Sebastian Kołakowski.

Rozmawiał Paweł Surynowicz
fot. Michał Max Kondrowski (Rallyart.pl)
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS