Za nami tegoroczny cykl Kartingowych Mistrzostw Polski. Pierwszym kierowcą, który jeszcze przed zakończeniem serii wywalczył tytuł mistrzowski był Remek Samczyk. Zawodnik MG Racing zapewnił sobie zwycięstwo po trzech rundach.
Remek Samczyk po raz pierwszy w swojej karierze zdobył tytuł Kartingowego Mistrza Polski. W tym sezonie rywalizował w gronie kierowców Junior OK i po znakomicie przejechanych trzech odsłonach tegorocznego cyklu mógł cieszyć się ze zwycięstwa. W ostatniej, finałowej rundzie w Biłgoraju, nie wystartował. Przewaga jaką uzyskał w trzech wcześniejszych rundach była tak wielka, że jego nieobecność nie dawała rywalom możliwości wyprzedzenia go w klasyfikacji.
W pierwszej inauguracyjnej rundzie Remek nie dał rywalom szans. Pewnie sięgnął po zwycięstwo zdobywając pole position, wygrywając dwa wyścigi, a w dwóch kolejnych notując drugą pozycję. Pierwsza odsłona KMP dała mu prowadzenie w klasyfikacji, którego nie oddał do zakończenia cyklu.
Druga odsłona serii mistrzowskiej odbyła się w na torze Poznań. Remek stanął na drugim stopniu podium ustępując zwyciężczyni Julii Angelard jedynie jednym punktem. Dwa wygrane wyścigi i dwa trzecie miejsca były najlepszym bilansem w całej stawce kierowców, ale o drugiej pozycji zdecydował „best lap” rywalki, wywalczony na ostatnim okrążeniu, który dał jej jednopunktową przewagę. Po drugiej rundzie Remek był wciąż liderem klasyfikacji generalnej i powiększył różnicę punktową do 63 punktów.
W Słomczynie, gdzie odbyła się trzecia runda KMP Remek był niezwykle szybki. W walce o pole position uległ o zaledwie 0.001 sekundy, co statystycy okrzyknęli najmniejszą różnicą w treningu kwalifikacyjnym w historii całych rozgrywek KMP. Trzy wygrane wyścigi i jedno trzecie miejsce w Słomczynie dały liderowi kolejne 95 punktów do dorobku i przesądziły o zdobyciu tytułu mistrzowskiego.
Remek został okrzyknięty nowym mistrzem Polski w Junior OK bez konieczności rywalizowania w Biłgoraju. Chwilę wcześniej, przed finałową rundą zadebiutował w kategorii seniorskiej. Za kierownicą seniorskiego wózka OK zobaczyliśmy go we włoskiej rundzie Champions of the Future. Zdobycie mistrzowskiego tytułu w polskich mistrzostwach zakończyły pewien rozdział w karierze kierowcy z Tychów.
Teraz przed Remkiem Samczykiem jeden z najważniejszych weekendów sezonu czyli FIA Kartingowe Mistrzostwa Świata kategorii OK na słynnej włoskiej La Conce. Zawody odbędą się na początku listopada, a więc wcześniej z pewnością zobaczymy do w innych zawodach, jak choćby WSK Final Cup.
fot. Matteo Segato
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS