We francuskim Le Mans odbyła się międzynarodowa impreza Grand Prix Karting, w której udział wzięło 180 kierowców z całego świata.
Był to generalny szlif przed mistrzostwami świata, które odbędą się na tym samym torze w drugiej połowie września.
W prestiżowej KZ wystartował David Liwiński.
W trzech kategoriach odpowiadających wrześniowym mistrzostwom świata i pucharowi świata wystartowało wiele gwiazd, utytułowanych zawodników, mistrzów świata i faworytów zbliżającego się czempionatu. Jednym z nich był Rubens Barrichello, którego obserwowaliśmy w kategorii KZ2 Masters. Barrichello pojawi się we wrześniu na imprezie FIA.
W kategorii KZ, najbardziej prestiżowej, wystartowało 27 kierowców. Zwyciężył Senna Van Walstijn z Sodikart, który w finale wyprzedził Viktora Gustafssona z CRG i Pedro Hiltbranda z Birela. Jedynym Polakiem w imprezie był startujący w KZ David Liwiński, który zadebiutował w fabrycznym teamie Drago Corse. Liwiński uplasował się na 19. pozycji.
W kategorii KZ2, do której zgłosiło się 97 kierowców, zwyciężył Estończyk Markus Kajak. Podium zawodów uzupełnili Belg Elie Goldstein i Brazylijczyk Mattheus Morgatto.
Z kolei wśród najstarszych zawodników KZ2 Masters zwyciężył długowieczny Davide Fore. Pięciokrotny mistrz świata i zdobywca pucharu świata z Włoch wyprzedził rodaka Angelo Lombardo i Francuza Anthonego Abbasse.
Impreza była generalnym szlifem przed weekendem FIA mistrzostw świata, które odbędą się na tym samym torze w drugiej połowie września. Kategoriach KZ wystartuje wówczas w rywalizacji o tytuł mistrza świata, KZ2 w pucharze świata, a KZ2 Masters w super pucharze.
fot. Lionel Gripon
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS