Piętnasta edycja finału SWS International, odbywająca się w dniach 20-23 maja, w tym roku wróciła na słynny tor Le Mans. Wzbogacona o nowe elementy, ugościła nas wspaniałą pogodą.
Po dwunastu latach nieobecności, największa na świecie amatorska impreza kartingowa ponownie gościła na torze Le Mans. Dla podkreślenia wielkiego powrotu, zawody Endurance Cup po raz pierwszy w historii SWS przyjęły format dwudziestoczterogodzinny, którym Le Mans szczyci się na całym świecie. Kategorie Junior oraz Kids miały swój oddzielny dzień, w trakcie którego ścigały się na historycznym torze im. Alaina Prosta, natomiast reszta kategorii rywalizowała na nowoczesnym torze Le Mans International Karting Circuit.
420 kierowców z 47 krajów, reprezentujących blisko 150 torów z całego świata, zgromadziło się w wyjątkowej lokalizacji przesiąkniętej historią motorsportu. Firma Sodikart specjalnie na tę okazję dostarczyła 130 nowych gokartów. Ekipę organizatorów w trakcie imprezy wspierała około pięćdziesięcioosobowa załoga: za pomiar czasu odpowiadała firma Apex Timing, a WFR realizowało Race Control i transmisje na żywo.
Wspaniała atmosfera
Pomimo intensywnej rywalizacji, charakterystyczna dla SWS radosna atmosfera święta motorsportu unosiła się w powietrzu. Wioska sponsorów w padoku zgromadziła wielu cenionych gości.
Stoisko napoju energetycznego Kart Dream, poza prezentacją produktu w wiosce, zaopatrzyło wszystkie pole positions i ekipy biorące udział w Endurance Cup. Marka Captiv Racing Morgana Lavaux zaprezentowała swój ekskluzywny system sterowania „push and pull”, zaprojektowany specjalnie dla kierowców z niepełnosprawnościami zarówno do jazdy rekreacyjnej, jak i wyścigów. Jazdy demonstracyjne podczas każdej przerwy prowadzili Fabrice Dubois oraz młody Leo Peltier, który przewodził wszystkim okrążeniom wyjazdowym w niedzielnych Sprint Finals.
Francuska ekipa R-ace GP, znana z sukcesów w juniorskich zawodach bolidów jednomiejscowych, wspierająca dotychczas kariery Oscara Piastriego, Isacka Hadjara, Gabriela Bortoletto, Pierre’a Gasly czy Estebana Ocona, zaprezentowała swoje zaplecze wyścigowe wraz z różnorodnymi planami szkoleniowymi, a także zaoferowała liczne kursy Formuły 4 dla zwycięzców.
3.2.1 Perform z Xavierem Feuillée na czele przedstawiła bogaty wachlarz programów przygotowawczych prowadzonych w ich centrum eksperckim w Haute-Savoie oraz rozstawiła ściankę interaktywną do ćwiczeń na refleks.
Cztery kółka od Sodi na najwyższym poziomie
Sodi Sport 390cc w sprintach, LR6 200cc dla juniorów i RT10 390cc w klasie Endurance zapewniły zawodnikom satysfakcjonującą i płynną jazdę. Dzięki sprzętowi wysokiej jakości i świetnej ekipie mechaników żadne większe usterki nie spowolniły stu trzydziestu gokartów. Konsekwentne dążenie do perfekcji wraz z rygorystyczną kalibracją i efektywną opieką o sprzęt skutecznie chroniły przed nieoczekiwanymi awariami.
Sprint – Sodi Sport 390cc – 105 zawodników
Silniki Honda 390cc doskonale wpasowały się do podwozia Sodi Sport i okazały się świetnym wyborem dla stu pięciu kierowców na torze Le Mans International. Długa i żmudna walka wywiązała się między duetami Belgów i Hiszpanów. Zeszłoroczny srebrny medalista Horion van Waes (BEL – Worldkarts Kortrijk) tym razem zajął pierwsze miejsce zarówno w finale A, jak i w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając tym samym swojego rodaka Julesa Vanhulle (BEL – Worldkarts Kortrijk). Diego Perez Lara (ESP – Circuito Henakart) był bliski utrzymania zeszłorocznego tytułu: kończąc wyścig jako drugi, zaledwie 35 tysięcznych sekundy za van Waesem, ostatecznie wylądował na trzecim miejscu w tabeli, mając za sobą Alejandro Florido (ESP – Karting Sevilla) i Matteo Agassisa (CHE – Karting de Vuiteboeuf).

Zawody kobiet – Sodi Sport 390cc – 35 zawodniczek
Sandra Gomez (ESP – Karting Club Los Santos) ukończyła wyścig jako druga, tuż za Karlą Fadet (FRA – Kart 56), ale utrzymała prowadzenie w klasyfikacji, pozostawiając Fadet na drugiej pozycji w tabeli. Alise Stolcermane (LAT – Rullitis) utrzymała trzecie miejsce zarówno w wyścigu jak i w klasyfikacji, wyprzedzając Sofię Cymbal (UKR – Ingul Kart) i Julię Szypczak (UKR – Ingul Kart). Ukraina ponownie umieszcza trzy zawodniczki w pierwszej dziesiątce.
Master Cup – Sodi Sport 390cc – 35 zawodników
Kenny Robles (FRA – Brignoles Karting Loisir) totalnie zdominował konkurs i namieszał w tabeli, nawet pomimo zajęcia ostatecznie drugiego miejsca, dwie dziesiąte sekundy za Olivierem Laurençon (CHE – MK Circuit). Laurent Carirer (FRA – PMS Passion Karting) zajął trzecie miejsce, a za nim w pierwszej piątce ustawili się Virgile Monamy (FRA – Circuit Berdery) i Geoffroy Galichet (FRA – Ardennes Karting).
Kids Cup – Sodi LR6 200cc – 30 zawodników
Livio Innocenti (FRA – Karting Audincourt) wygrywa w klasyfikacji generalnej ustawiając się przed Matisse-Aïta Raguet-Cheng (FRA – RKO – Karting Angerville), który z ósmej pozycji w tabeli wywalczył pierwsze miejsce w finale. Samuel Edelt (GER – Experience Factory Eupen) spokojnie utrzymuje się jako trzeci w tabeli dzięki drugiemu miejscu w finale. Sam Nygren (SWE – Gokartcentralen Kung) ukończył wyścig jako czwarty, a po nim do mety dojechał Jack Thompson (GB – Brentwood Karting).
Junior Cup – Sodi LR200cc – 30 zawodników
Christopher Giustizieri (ITA – AFFI Kart Indoor) ostatecznie zwyciężył w klasyfikacji generalnej po nałożeniu na Louisa Hutera (CHE – Karting de Vuiteboeuf) kary, która pozbawiła go wygranej w finale. Tymofij Kuszniruk (UKR – Need for Speed) plasuje się na trzecim miejscu w wyścigu i tabeli, powyżej Juraja Mikosa (SVK – Motokàry Max 60) i Tobiasa Schwierena (DEU – Cool Runners Kart).
Endurance Cup – RT10 390cc – 48 zespołów
SKOF H-Team utrzymała pole position w kwalifikacjach, ustawiając się przed RED Racing i Justini-RT. Sygnał do rozpoczęcia dwudziestoczterogodzinnego wyścigu dał Dorian Boccolacci, etatowy kierowca Porsche GT3. Eiriz Pro (CHE – Karting Payerne) dominował pierwszą połowę wyścigu aż do otrzymania kary od sędziów. Drużyna PF Racing (DEU – Cool Runners Kart) ponownie po 2024 roku sięgnęła po zwycięstwo, kończąc z wynikiem 1102 okrążeń, 18 sekund przed Joker Team (FRA – RKC – Karting Paris).

Zespół Neo GKOC (ESP – Kartcenter Campillos) był trzeci, 24 sekundy za Jokerami, podczas gdy ekipa RED Racing (ITA – Lignano Circuit) dojechała już 56 sekund później, z depczącymi jej po piętach ASK Performance 360 (FRA – RKC – Karting Paris), którzy dogonili metę zaledwie 0,088 sekundy później. Osiem zespołów ukończyło wyścig na tym samym okrążeniu po całodobowej rywalizacji. Zgodnie z tradycją Le Mans, dwanaście godzin po starcie odbył się pokaz fajerwerków.
W tym roku w Endurance Cup wzięła udział także żeńska drużyna Puissance Féline (FRA – Karting Audincourt).
Klasyfikacja na torze
Zespół Kartings.LV Indoor K (LAT) dobił się na szczyt tabeli osiągając 1075 punktów. Brentwood Karting (GBR) uplasował się na drugim miejscu z wynikiem 989 punktów, a za nim RKO – Karting Angerville (FRA) na trzecim miejscu z 929 punktami. Na czwartej pozycji Karting Sevilla (ESP) z 820 punktami, a na piątej zobaczyliśmy Cool Runners Kart (DEU) z końcowym wynikiem 786 punktów.
Nadzwyczajne nagrody
Liczne nagrody zostały przydzielone poprzez losowanie. Podczas ceremonii dekoracyjnej zwycięzcy oraz całe podium konkursu sprintów zostali zaproszeni na sesje treningowe Formuły 4 organizowane przez R-ace GP. Zwycięzcy w kategoriach Kids i Junior zostali nagrodzeni dniem próbnym w Sodi Racing Team. Zawodnikom, którzy znaleźli się na podium, wręczono także Vouchery Itaka o wartości 750 euro za pierwsze miejsce, 500 euro za drugie oraz 250 euro za trzecie.
Zwycięska drużyna Endurance Cup otrzymała możliwość wzięcia udziału w Proto Funyo Challenge z R-ace GP. Ekipa, która otrzymała drugie miejsce, została zaproszona do wyścigu dwunastogodzinnego, a za trzecie miejsce wręczono zaproszenie do wyścigu sześciogodzinnego.
Wieczór kończący w klimacie Le Mans
Wyjątkowa ceremonia zamknięcia w strefie mety, umieszczonej za boksami na torze 24h Le Mans, gościła 650 osób. Był koktail bar, a z balkonu ze wspaniałym widokiem na strefę startu pozdrawiał wszystkich DJ. Po uhonorowaniu zwycięzców dwudziestoczterogodzinnego wyścigu, załoga SWS ogłosiła nowy format na finały w 2027 roku. Przyszłoroczne wyścigowe święto zafunduje nam cztery oddzielne finały zamiast dwóch, podwajając tym samym liczbę finalistów oraz rozkładając imprezę na dwa oddzielne weekendy.

Finał Endurance na torze Pomposa we Włoszech odbędzie się w dwóch odsłonach: dwunasto- i dwudziestoczterogodzinnej.
Miejsce rozegrania konkursu sprintów zostanie ogłoszone wkrótce, a sama impreza podejmie jeszcze większą liczbę zawodników.
Finał elektryków odbędzie się w Finlandii na torze VM Karting Center.
Na koniec, francuski tor Septfontaine zachęci wszystkich fanów czterech kółek swoim dogodnym położeniem, by gościć pierwszy w historii finał kategorii R-Sprint, w którym zawodnicy siądą za kierownicami potężnych gokartów Rotax z silnikami dwusuwowymi.
fot. FRANGP (Sodi World Series official communication)
Wersja polska (tłumaczenie): Piotr Jóźwiak
© ℗ Wszelkie Prawa Zastrzeżone




Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS