Tegoroczne rozgrywki kartingowe to z pewnością najlepszy sezon w wykonaniu Patryka Kowalczyka.
Pierwszy tytuł Kartingowego Mistrza Polski i drugie miejsce w Pucharze Rok Cup oraz debiutancki start w imprezach międzynarodowych otwierają gablotę z trofeami i osiągnięciami młodego kierowcy z Warszawy.
Patryk Kowalczyk jest bez wątpienia jednym z najwcześniej zaczynających swoją kartingową przygodę zawodników w kraju. Jego historia to swoisty przyśpieszony „kurs na kartingowca”. Po raz pierwszy Patryk wsiadł za kierownicę gokarta mając zaledwie półtora roku i próbował go uruchomić! Doskonale wiedział jak to się robi, bo obserwował swoją siostrę Klarę, która wówczas była już zawodnikiem kartingowym. Pierwszy raz wyjechał sam na otwarty tor dwa lata później, mając trzy i pół roku, na torze WallraV Race Center w Zielonej Górze, a kolejne 3 lata – przed uzyskaniem licencji – spędził w treningach pokazowych, towarzyszących zawodom kartingowym.
Następnie mając sześć i pół roku zdał egzamin na licencję kartingową, ale zgodnie z regulaminem, nie mógł jej odebrać do dnia swoich siódmych urodzin. Wreszcie 27 grudnia 2023 roku, gdy skończył siedem lat został równoprawnym licencjonowanym kierowcą kartingowym i mógł rozpocząć wyścigi.
W sezonie 2024 ścigał się w obu polskich pucharach, czyli Rotax Max Challenge i Rok Cup Poland oraz wystartował w Kartingowych Mistrzostwach Polski w kategorii Baby Rok. W cyklu mistrzowskim Patryk wystąpił w dwóch z trzech rund, a mimo to uplasował się na siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej. Były to niezwykle udane dwie odsłony mistrzostw. Najpierw w Słomczynie Patryk zajął piątą pozycję, a później
w Poznaniu uplasował się na czwartym miejscu w klasyfikacji, notując swój pierwszy mistrzowski wyścig jako wicelider na mecie.
W rozgrywkach pucharowych było znacznie lepiej. W pucharze Roka finalnie Patryk również został sklasyfikowany na siódmej pozycji w „generalce” i zanotował swoje pierwsze podium zawodów. To był dokonały prognostyk przed kolejnym sezonem wyścigowym, którym młodziutki kierowca z Warszawy był już jednym z faworytów do mistrzowskiego tytułu. Sezon 2025 był przełomowy w krótkiej karierze kartingowej Patryka, bo zawodnik Parolina sięgnął po swój pierwszy tytuł mistrzowski.
Skupił się na wyścigach w kategorii Baby Rok, wygrywając cykl mistrzostw Polski i zwyciężając przy tym we wszystkich trzech rundach. Wygrał osiem z dwunastu mistrzowskich wyścigów, trzykrotnie był drugi i raz piąty. Bez większych problemów wygrał klasyfikację, a jego najlepszą rundą była druga odsłona mistrzostw Polski w Poznaniu, gdzie wygrał wszystkie cztery wyścigi.
Więcej przeczytasz w #46 wydaniu magazynu Polski Karting





Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS