Dziesięć lat po Kartingowych Mistrzostwach Świata KZ Rubens Barrichello wraca na tor, aby walczyć po raz kolejny w jednej z najważniejszych imprez światowych. Wystartuje w KZ2 Masters we francuskim Le Mans.
54-letni były kierowca F1 wróci na tor w wózku swojej marki. Barrichello Kart zadebiutują w zawodach kategorii biegowych FIA. Marka podwozi Barrichello Kart znana jest z udziału w Rotax Grand Finals w 2025 roku.
„Jestem naprawdę dumny i szczęśliwy, widząc swoje nazwisko na karcie Birelart. Jestem bardzo dumny z tej pracy i tego projektu. Mam bardzo, bardzo dobre relacje z Włochami i z rodziną Birel. W zeszłym tygodniu odbyliśmy nasz pierwszy wspólny wyścig przygotowawczy i razem z zespołem mieliśmy dobre tempo. Ale oczywiście chcemy być jeszcze lepsi w tygodniu Mistrzostw Świata. Dlatego dobrze się przygotowuję i dam z siebie wszystko, zarówno dla Birelart, jak i dla marki Barrichello!” – napisał w swoich mediach społecznościowych Rubens Barrichello
Start Rubensa Barrichello nie ma charakteru wyłącznie pokazowego. Pod koniec sierpnia legendarny Brazylijczyk zaliczył już wyścig przygotowawczy na torze w Le Mans, gdzie w swojej grupie kwalifikacyjnej zajął wysokie, 3. miejsce, a w finale otarł się o czołową dziesiątkę.
Powrót do kartingu zbiegł się w czasie z innym wyjątkowym wydarzeniem – na początku września, podczas weekendu GP Włoch na Monzy, Barrichello poprowadził historyczny bolid Ferrari F2002 w ramach pokazowego hołdu dla Michaela Schumachera.
Warto wspomnieć, że w 2016 roku w Mistrzostwach Świata KZ wygrał Włoch Paolo De Conto. Rubens Barrichello zajął wówczas 24. miejsce.





Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
RSS