PODZIEL SIĘ

Trofeo Margutti zakończone. W Lonato odbyła się 29. edycja tej memoriałowej imprezy, w której widzieliśmy dwóch Polaków. Kajetan Gawron wystartował w kategorii Mini 60, Dawid Liwiński pokazał się w seniorskiej OK. Polacy mieli trochę pecha.

Dawid Liwiński, który wystartował w imprezie w fabrycznym zespole Mach1 Motorsport trening oficjalny zakończył na wysokim 10. miejscu. W heatach kwalifikacyjnych radził sobie ze zmiennym szczęściem. Zmagał się ze sprzętem i groźną jazdą rywali. Po znakomitym starcie w pierwszym biegu – Dawid był bardzo szybki i w kilka okrążeń przesunął się o 5. pozycji ostatecznie uplasował się na 27. miejscu po incydencie. Drugi heat był również szybki w wykonaniu Polaka na stałe mieszkającego w Holandii. Start z 27. pozycji i 13. miejsce na mecie.

W deszczowym prefinale Liwiński uplasował się na 12. pozycji. Team i Paweł Myszkier, który jest jednym z mechaników Dawida liczył na dobrą postawę w finale. Niestety, Dawid praktycznie nie wystartował w wyścigu, bowiem na ostatnim zakręcie przed prostą startową silnik odmówił posłuszeństwa.

W kategorii OK wygrał Włoch Andrea Rosso (CRG), a kolejne pozycje zajęli Niemiec Marius Zug i Duńczyk Mads Hansen.

Kajetan Gawron, który był jedynym Polakiem w licznym gronie kategorii Mini 60 po czasówce plasował się na 35. miejscu. Młodziutki Polak bardzo dobrze rozpoczął kwalifikacje. Tuż po starcie pierwszego wyścigu zanotował duży skok do przodu. Niestety trudne deszczowe warunki nie były sprzyjające. Kajtkowi dwukrotnie gasł silnik po wypadnięciu na trawę, a mimo to pierwszy heat zakończył na 17. pozycji (rozpoczynając po incydencie z końca stawki). Niestety kara zepchnęła go na 21. miejsce.

W dwóch kolejnych wyścigach kwalifikacyjnych tarnowianin finiszował wyżej. Najpierw był 17., później 12 po bardzo dobrej jeździe. Kwalifikacje zakończył pechowo, bowiem mając równą liczbę punktów ze Słowakiem Zoltanem Korosem uplasował się na 29. pozycji (Słowak był 28.) przy 28 kierowcach kwalifikujących się bezpośrednio do grupy finałowej.

Start w repasażu z pierwszej pozycji okazał się jednak skuteczny. Kajetan zajął 6. pozycję i wystartował w prefinale i finale. W pierwszym wyścigu przesunął się o trzy pozycje wyżej startując z końca stawki (P31), w drugim, finałowym zanotował 28. miejsce na mecie.

Kategorię Mini 60 zwycięstwem zakończył Brytyjczyk Josh Irfan z Baby Race, przed swoim rodakiem Arvidem Lindbladem i Szwedem Joelem Bergstroem.

fot. Krzysztof Gawron, Robert Liwiński
© Wszystkie prawa zastrzeżone

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here