PODZIEL SIĘ

Francja była gospodarzem trzeciej odsłony Kartingowych Mistrzostw Europy sezonu 2017. Na torze w Le Mans rywalizowali kierowcy trzech kategorii. Jedyny Polak występujący w tych zawodach, mistrz i wicemistrz świata Karol Basz zajął szóstą pozycję w kategorii OK.

Karol Basz w roku ubiegłym zajął trzecie miejsce w Kartingowych Mistrzostwach Europy. W tym sezonie jest na dobrej drodze, by znów znaleźć się na podium. Po trzech rundach zajmuje piątą pozycję, ale ma tyle samo punktów co trzeci i czwarty kierowca – 37. Lider nie uciekł zbyt daleko w klasyfikacji generalnej. Hiszpan David Vidales, który sensacyjnie odpadł po kwalifikacjach we Francji ma na swoim koncie 45 oczek, a drugi w stawce Francuz Theo Pourchaire 44.

Wydaje się, że o tytuł i podium walczyć w tym sezonie będzie siedmiu kierowców, a wśród nich również Polak. Decydujące rundy odbędą się w chłodnej Skandynawii. Czwartą rundę zorganizują Finowie, na wracającym do kalendarza torze w Alaharmie, a finał odbędzie się w szwedzkim Kristianstad. Wszystko to jeszcze w lipcu!

W Le Mans wystartowało aż 71 kierowców w kategorii OK. To dużo, zważywszy na delikatny problem z frekwencją jeszcze na początku sezonu. Kierowców podzielono na trzy grupy w treningu oficjalnym. Karol Basz bardzo dobrze rozpoczął rywalizację notując trzeci czas w swojej grupie i ósmy w klasyfikacji generalnej.

Kwalifikacje Polak pojechał znakomicie. Dwa pierwsze wyścigi zakończył przekonującym zwycięstwem, w trzecim przyjechał na metę na czwartej pozycji. Niestety pech chciał, że w ostatnim biegu Karol na trzecim okrążeniu spadł na koniec stawki. Stracił aż 21 pozycji i metę minął jako ostatni w stawce. Powód? Awaria. Jednak po wyścigach kwalifikacyjnych polski kierowca plasował się na 9. pozycji.

Finał był emocjonującym widowiskiem. Szczególnie pierwsze okrążenie, które wyłoniło lidera. Włoch Lorenzo Travisanutto znakomicie wykorzystał okazję i wyprzedził Belga Ulyssesa De Pauwa, nie oddając prowadzenia już do mety. Karol Basz walczył kilka pozycji dalej. Najpierw był piąty, później ósmy, znowu wrócił na wyższą pozycję, by ostatecznie ukończyć bieg na siódmej pozycji. Kara dla Fina Juho Valtanena dała Baszowi ostatecznie szóstą pozycję. O zaciętej walce i bezpardonowej rywalizacji niech świadczy fakt, że zaliczający się do faworytów mistrz świata Hiszpan Pedro Hiltbrand i Niemiec David Schumacher zostali wykluczeni z wyścigu za niebezpieczną jazdę. Posypały się również kary sekundowe. Pięciu kierowców zostało dodatkowo ukaranych za zderzaki i niebezpieczne manewry.

Wygrał Travisanutto o ułamki sekundy przed Marokańczykiem Samim Taoufikiem, a trzeci finiszował Brytyjczyk Fin Kenneally. Szósta pozycja Basza dała mu cenne punkty i spore szanse na walkę o główne trofeum w tym sezonie.

Klasyfikacja finału kat. OK
1. Lorenzo Travisanutto ITA, +P2
2. Sami Taoufik MAR, +0.067, +P11
3. Fin Kenneally GBR, +1.703, +P2
4. Dennis Hauger NOR, +2.202, -P3
5. Noah Millel SWE, +2.752, +P2

6. Karol Basz POL, +4.311, +P3


fot. TheRaceBox, Kosmic Kart, SportinPhoto.com
©  Wszystkie prawa zastrzeżone

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here