PODZIEL SIĘ

Za nami pierwsza odsłona rywalizacji w kategorii Rotax Mini Max. Na toruńskim torze najszybszym kierowcą wśród „miniaków” był Oliwier Pyłka, tryumfator Rotax Winter Cup i otwierającej sezon rundy Euro Challenge. Tuż za nim w finale finiszował Victor Obarzanek (obaj z teamu Uniq Racing). Trzecią pozycję zajął debiutant w Mini Max Szymon Szerszeń z Bambini.

Toruńska inauguracja zgromadziła na starcie 15 kierowców. Głównym jej faworytem był Oliwier Pyłka, który wygrał w tym roku dwie europejskie imprezy w tej kategorii. W Hiszpanii był najszybszy w Winter Cup, w Belgii tryumfował w inauguracji Euro Challenge. Niespodzianką nie było więc, gdy podopiecznego Uniq Racing zobaczyliśmy na najwyższym stopniu podium w Toruniu.

Drugi wyścig kwalifikacyjny rundy w Toruniu. Dwójka liderów podczas incydentu na pierwszym zakręcie.

Drugie miejsce przypadło w udziale Victorowi Obarzankowi. Warszawianin, który podobnie jak młodszy z braci Pyłka zaliczył już w tym sezonie starty w Europie zanotował pierwsze swoje podium w kartingowej historii. Najwyraźniej zmiana zespołu okazała się strzałem w dziesiątkę, bo Victor wyraźnie przyśpieszył w ostatnich miesiącach i obecnie jest jednym z najszybszych kierowców kategorii.

Szymon Szerszeń z Bambini Racing zaliczył podium w Toruniu.

Niespodzianką jest z pewnością podium Szymona Szerszenia, który debiutuje w tym sezonie w Mini Max, choć świetna postawa zawodnika Bambini Racing nie dziwi. Widzieliśmy go już na podium w najmłodszej kategorii rok temu, a na inaugurację Rotax CEE 2017 we Włoszech otarł się o „pudło” w debiutanckim starcie w Mini Max. Szymon wygrał rywalizację o podium w Toruniu z trójką innych pretendentów …na ostatnim okrążeniu, świetnie kończąc wyścig finałowy.

Karol Kręt prezentował dobre tempo w Toruniu. Do podium zabrakło niewiele.

Do ścisłej czołówki kategorii należeli w Toruniu również Karol Kręt (K-Dyno Kart), Jerzy Spinkiewicz (Uniq Racing) oraz Igor Drożyński (Wyrzykowski Motorsport), którzy stworzyli ciekawą dla oka i emocjonującą rywalizację finałową, która decydowała o losach podium.

Igor Drożyński dobrze pojechał w finałowym wyścigu. Niestety ostatecznie przegrał walkę o podium zawodów.

Dobrą postawę notowali również inni debiutanci w kategorii, jak choćby Oskar Pomorski (K-Dyno), Rosjanin Ivan Tkachev (PClub) czy Japończyk Kotaro Murai (Uniq). Stanowili mocny trzon środka klasyfikacji i toczyli ciekawe boje w środku stawki.

W drugiej jej części widzieliśmy Patryka Donicę (SRT), Michała Mierzejewskiego (Jastrzębski), debiutującego w rywalizacji o punkty Bartosza Marciniaka (CRG RDP) czy Ukraińca Tymofieja Havryltsa, który wystąpił w Mini Max po raz pierwszy. Stawkę w Toruniu uzupełnili Jakub Wójcik (Jastrzębski) oraz Stig Righult (SRT).

Klasyfikacja finału Mini Max
1. Oliwier Pyłka (Uniq Racing), =
2. Victor Obarzanek (Uniq Racing), +0.076, +P2
3. Szymon Szerszeń (Bambini Racing), +4.526, +P3
4. Karol Kręt (K-Dyno Kart), +4.677, -P1
5. Jerzy Spinkiewicz (Uniq Racing), -P3
6. Igor Drożyński (Wyrzykowski-Motorsport), -P1
7. Ivan Tkachev (RUS, PClub), +P4
8. Kotaro Murai (Uniq Racing), +P4
9. Oskar Pomorski (K-Dyno Kart), -P2
10. Michał Mierzejewski (Jastrzębski Racing), -P2
11. Tymofii Havrylets (UKR, team prywatny), +P4
12. Bartosz Marciniak (CRG RDP), -P2
13. Stig Righult (SRT), =
14. Jakub Wójcik (Jastrzębski Racing), =
15. Patryk Donica (SRT), DNF, +3LAPS, -P6

fot. Rafał Oleksiewicz (Polski Karting)
© Wszystkie prawa zastrzeżone

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here