PODZIEL SIĘ

Udany początek w prestiżowej serii CIK FIA Academy Trophy polskiego kierowcy Piotra Wiśnickiego. Podopieczny Marka Wyrzykowskiego awansował bezpośrednio do grupy finałowej po kwalifikacjach notując najlepszy czas jednego z wyścigów. Dodatkowo młodziutki Wiśnicki może się pochwalić jednym z dwóch najszybszych czasów okrążeń w całej stawce. Warto wspomnieć, że jest to debiut Polaka w kategorii OK-Junior.

W tegorocznej edycji CIK FIA Karting Academy Trophy startuje 50 zawodników z całego świata. W pierwszej rundzie zawodów we Francji obserwujemy jednego Polaka. To Piotr Wiśnicki, kierowca znany z występów w Rotax Max Challenge Poland i Euro Challenge. Tydzień temu zawodnik z Żelechowa wygrał inauguracyjną rundę polskiego pucharu. W Essay pojechał po raz pierwszy w nowej dla siebie kategorii. Zaprezentował się bardzo dobrze, uzyskując jako jeden z dwóch zawodników w stawce czas poniżej 50 sekund.

Piotr Wiśnicki podczas piątkowych treningów.
Piotr Wiśnicki podczas piątkowych treningów.

W piątek Piotr Wiśnicki okazał się najlepszy w jednej z sesji treningowych. W czasówce był 18. w stawce, a w dwóch wyścigach kwalifikacyjnych w sobotę zameldował się na mecie na 14. i 7. pozycji. Punkty zdobyte w kwalifikacjach dały mu bezpośredni awans do grupy finałowej, co jak na debiut jest sporym osiągnięciem. Dodatkowo w drugim wyścigu kwalifikacyjnym młodziutki kierowca zespołu Wyrzykowski Motorsport uzyskał najlepszy czas i to o prawie 0.3 sekundy lepszy od swoich rywali.

– Trochę bałem się tej rywalizacji. Ale czuję się tu bardzo dobrze – mówi nam młodziutki polski kierowca. – Było bardzo ciężko jechać w tej stawce w kwalifikacjach. Trochę się bałem tych zderzaków, bo jak się dotnie kogoś z przodu, to zderzak spada z zaczepu jest wtedy kara. Tu są naprawdę mocni rywale. A ja znam tylko trzech kierowców z wyścigów Rotax Euro Challenge.

Piotr Wiśnicki i Marek Wyrzykowski.
Piotr Wiśnicki i Marek Wyrzykowski.

Zadowolenia nie kryje trener Piotra Wiśnickiego i szef zespołu, w którym na co dzień ściga się polski kierowca, Marek Wyrzykowski. – Mogło być lepiej. W pierwszym wyścigu oddaliśmy kilka miejsc. Piotrek był trochę przestraszony zasadami dotyczącymi zderzaków (za zmianę pozycji zderzaka jest kara 10 sekund – red). Ale przed drugim wyścigiem się otrząsnął i pojechał bardzo dojrzale, jestem bardzo zadowolony – mówi Wyrzykowski.

W niedzielę w Essay rozegrane zostaną prefinał i finał zawodów, w których pojedzie jedyny Polak w kategorii Ok-Junior. Drugim zgłoszonym polskim kierowcą do tej prestiżowej serii jest Maciej Szyszko, ale zrezygnował z wyjazdu do Francji w obawie przed odnowieniem kontuzji żeber. Maćkowi potrzebna jest dłuższa przerwa.

Wyścigi strefy finałowej można oglądać na żywo w telewizyjnym przekazie na stronie internetowej CIK FIA. Początek transmisji od 10.15 w niedzielę.

W Essay rywalizują też kierowcy kategorii KZ i KZ2 w pierwszej odsłonie mistrzostw Europy.


fot. Alex Vernardis (The Racebox), Rafał Oleksiewicz (Polski Karting), CIK FIA.
© Wszystkie prawa zastrzeżone

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here