PODZIEL SIĘ

Aż siedmiu Polaków wystartowało w inaugurującej sezon rundzie Rotax CEE we Włoszech w kategorii Rotax Max. Zobaczyliśmy w akcji kilku utytułowanych kierowców znad Wisły. Jednak żadnemu nie udało się zająć miejsca na podium.

W Adrii wystartowali między innymi mistrz Polski kategorii Max Marcel Jastrzębowski (Wyrzykowski motorsport), wicemistrz i zdobywca pucharu Polski Jakub Greguła (KRK Racing), dwukrotny zdobywca pucharu Polski Maciej Chrupek (Uniq Racing) oraz polski reprezentant na ubiegłoroczny finał światowy Rotax Wiktor Weleziński (Bielecki Motorsport).
Oprócz nich widzieliśmy również Michała Stępińskiego (Uniq Racing), Dawida Dziochę (Jastrzębski Racing) i debiutanta Michała Łaniewskiego (PRT).

Najwyższą pozycję z Polaków zajął Kuba Greguła, był w Adrii piąty.
Najwyższą pozycję z Polaków zajął Kuba Greguła, był w Adrii piąty.

Najbliżej podium imprezy był Kuba Greguła, który zakończył super finał na piątej pozycji, potwierdzając tym samym aspiracje w walce w polskim pucharze o zwycięstwo. Warto dodać, że Greguła debiutuje w tym sezonie w seniorskiej kategorii. W pierwszej dziesiątce imprezy znaleźli się również Dawid Dziocha, siódmy na mecie super finału i Wiktor Weleziński, który był dziewiąty. Tuż za czołówką przyjechał Marcel Jastrzębowski, meldując się na mecie wyścigu jako 11. kierowca.

Słabszy występ w inauguracji CEE zanotował Maciej Chrupek (144). Dawid Dziocha (156) pokazał sie z bardzo dobrej strony.
Słabszy występ w inauguracji CEE zanotował Maciej Chrupek (144). Dawid Dziocha (156) pokazał się z bardzo dobrej strony.

Warto wspomnieć o niezwykłym potencjale Michała Stępińskiego, ale zarazem pechu kierowcy z Warszawy w tych zawodach. Stępiński, który z powodu awarii rozrusznika nie wyjechał w ogóle na czasówkę znakomicie zaprezentował się w prefinale. Startując z końca stawki przyjechał na metę na 12 pozycji (+P21!). Niestety, w finale znów miał pecha. Awaria świecy pogrzebała szansę na dobry wynik. Do super finału Stępiński ruszył z 31. pozycji i po czterech okrążeniach był …12! I tu znów pech. Tym razem awaria układu elektrycznego. Warszawianin dowiózł do mety 17. pozycję.

Największym pechowcem wśród Polaków był bez wątpienia Michał Stępiński. Jednocześnie jechał niezwykle efektownie i efektywnie.
Największym pechowcem wśród Polaków był bez wątpienia Michał Stępiński. Jednocześnie jechał niezwykle efektownie i efektywnie.

Miejmy nadzieję, że limit pecha na ten sezon Michał Stępiński wyczerpał już w pierwszych zawodach. Jednak podobnie jak przed rokiem, po swoim występie pozostawił niesamowite wrażenie. Zwłaszcza bieg prefinałowy, w którym pojechał fenomenalnie.

Rywalizację Rotax Max pewnym zwycięstwem zakończył Duńczyk Emil Dose, który wystartował po raz pierwszy w CEE. Drugi był Czech Petr Bezel, a trzeci Austriak Niki Kresse. W zawodach wystartowało 32 kierowców.
[UPDATE 2016.03.29] Po zakończeniu super finału karę za nieregulaminową wagę otrzymał Węgier Adam Vincze, który zameldował się na mecie na 6. pozycji. Został przesunięty na koniec stawki.

Klasyfikacja kategorii Rotax Max Senior
1. Emil Dose DEN, +P3
2. Petr Bezel CZE +4.834, +P4
3. Niki Kresse AUT +4.982, -P2
4. Nikolas Szabo SVK +5.915, =
5. Jakub Greguła POL, +5.991, +P2

6. Dawid Dziocha POL, +7.588, +P1
8. Wiktor Weleziński POL, +10.741, +P4
10. Marcel Jastrzębowski POL, +14.865, +P1
16. Michał Stępiński POL, +24.521, +P14
18. Maciej Chrupek POL, +30.893, -P4
25. Michał Łaniewski POL, +46.667, +P4

fot. Mirosław Stępiński (Polski Karting)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here